Spólki

Na wniosek związków zawodowych oraz Rady Pracowników funkcjonujących w Grupie LOTOS z dnia 28 stycznia br. przewodniczący Rady Nadzorczej Pan Robert Pietryszyn już dnia 4 lutego zapowiedział nawiązanie dialogu.

Do spotkania z udziałem Przewodniczącego Pana Roberta Pietryszyn oraz Sekretarza Rady Pana Cezarego Krasodomskiego i przedstawicieli związków zawodowych  ZZIT GL, MZZPRC, MZZKOP, Solidarność oraz WZZ doszło dnia 17 marca br. Trwało blisko godzinę.

Omawiano najbliższe plany RN oraz planowane kontakty między stroną społeczną a Radą Nadzorczą szczególnie w zakresie przygotowywania strategii firmy na kolejne lata.

Przewodniczący Rady Nadzorczej zaproponował m.in udział wskazanym 2-3 osobom w pracach Komitetu Strategii jako przedstawicielom strony społecznej.

Związki zawodowe przedstawiły swoje stanowiska kierowane do MSP w czerwcu 2015r związane z prowadzonym wyborem władz firmy na kolejną kadencje oraz inne wcześniejsze swoje interwencje odnośnie planów rozwoju firmy.

Szef Rady stwierdził, że obecny rząd ma diametralnie inne podejście do polityki gospodarczej i na przykładzie PZU można stwierdzić, że w imieniu Skarbu Państwa zakupuje banki, a nie sprzedaje jak było w latach ubiegłych.

Robert Pietryszyn wskazał, że jest zbudowany dobrą komunikacją wynikającą z przebiegu spotkania i wskazał na istotną rolę współpracy.

Nie ma planów ograniczania rozwoju firm sektora, a celem jest nastawienie się na rynki zachodnie , a ewentualne ograniczenia nakładów mają następować najszybciej w wydatkach marketingowych.

Udział strony społecznej w pracach nad strategią firmy ma pozwolić nad wypracowywaniem rozwiązań alternatywnych, a nie tylko do stwierdzeń „nie bo nie”.

Sekretarz Rady również wskazał na własne doświadczenia w przemyśle paliwowym oraz odniósł się do potrzeby spojrzenia na działania firmy i jego rozszerzenia w stosunku do materiałów przygotowywanych przez władze firmy.

Przewodniczący RN zapewnił o dokładaniu wszelkich starań i działań dla zapewnienie zdolności firmy do realizacji założeń nowej strategii i o potrzebie kolejnych spotkań w Gdańsku.

Udostępnij