8417_app_news_image_swieto_flagi_2015

 

Grupa Lotos spodziewa się, że jeszcze przed wakacjami sfinalizuje rozmowy z bankami o kredycie inwestycyjnym i podpisze kontrakt na podstawowe instalacje do opóźnionego koksowania i produkcji wodoru – poinformował PAP wiceprezes spółki Marek Sokołowski.

„Obecnie kończymy uzgodnienia z bankami na temat finansowania programu EFRA. Kredyty mają uzupełnić finansowanie pozyskane z emisji akcji. Chcemy zakończyć te rozmowy jak najszybciej i równolegle podpisać kontrakt na podstawowe instalacje do projektu opóźnionego koksowania i produkcji wodoru” – powiedział wiceprezes.

„Liczymy, że zarówno finał rozmów o finansowaniu jak i podpisanie kontraktu na instalacje nastąpi jeszcze przed wakacjami” – dodał.

EFRA to projekt obejmujący budowę instalacji koksowania, produkcji wodoru, oczyszczania benzyny i destylacji hydrowaksu. Ma on zapewnić głębszy przerób ropy. Wartość tego projektu to 2,3 mld zł. Spółka szacuje, że inwestycja doprowadzi do wzrostu marży rafineryjnej o 2 USD na baryłce.

Lotos z przeprowadzonej w ubiegłym roku emisji akcji pozyskał 1 mld zł, z czego na instalację koksowania trafi 530-650 mln zł. Pozostała część nakładów, w kwocie ok. 1,7-1,8 mld zł, ma pochodzić ze środków własnych i kredytu.

„Po podpisaniu kontraktu na instalacje uruchomimy prace projektowe. Inwestycja będzie oddawana do eksploatacji etapami na przełomie 2017 i 2018 r.” – powiedział Sokołowski.

Dodał, że w 2017 r. planowany jest duży przestój remontowy, który obejmie większość instalacji rafineryjnych. Ten czas spółka będzie chciała wykorzystać na podłączenie nowych instalacji do istniejących obiektów.

Poza projektem EFRA Lotos, w części rafineryjnej, inwestuje jeszcze w węzeł odzysku wodoru. Będzie on kosztował ponad 100 mln zł. Wydatki są rozłożone na 2014, 2015 i 2016 r.

Wiceprezes zapowiada, że w tym roku spółka nie planuje żadnych przestojów remontowych. Duży remont instalacji odbył się w 2013 r.

„Mieliśmy tylko drobne przerwy w pierwszym kwartale, ale mimo to, dzięki dobrej sytuacji w obszarze downstreamu, udało nam się przerobić rekordową ilość ropy naftowej” – powiedział.

Dodał, że dobra kondycja segmentu utrzymuje się również w drugim kwartale.

„Przerób jest dalej na bardzo dobrym poziomie, marże utrzymują się na atrakcyjnych poziomach, mniej więcej zbliżonych do majowych” – poinformował.

„Moce są wykorzystane na bardzo wysokim poziomie, co powinno przełożyć się pozytywnie na wyniki drugiego kwartału” – dodał.

Według szacunków Lotosu, modelowa marża rafineryjna spółki w maju wyniosła 7,49 USD/bbl, podczas gdy w kwietniu było to 7,87 USD/bbl.

Monika Borkowska (PAP)

morb/ ana/

Udostępnij