Współpraca firm ORLEN i LOTOS przy dotychczasowym układzie właścicielskim była celowa i zasadna od zawsze, ale to właśnie zarządzający PKN nie widzieli sensu w ograniczaniu kosztów przez wymianę towarową, by skrócić trasy dostaw.

Co przeszkadza we wdrożeniu ścisłej współpracy we wspólnych zakupach surowców oraz zawarcia umów SWAP o terytorialnej wymianie produktów, aby zapewnić znaczące oszczędności w logistyce.

To samo może dotyczyć również wspólnych przedsięwzięć w wydobyciu ropy naftowej.

Istotą jest kompetencja kadry, która bez dostatecznego doświadczenia może spowodować brak możliwości utrzymania się na rynku sektora naftowego. Z podobnym procesem należy liczyć się przy przejęciu firmy przez ORLEN!

Tyle są warte zapewnienia o zapewnieniu dalszej autonomiczności Grupy Lotos co zapewnienie Ministra Energii z dnia 22 grudnia 2017 r:

Udostępnij