Nie spółka Lotos Petrobaltic, jak dotychczas, a nowo powołana spółka Lotos Upstream będzie odpowiedzialna w grupie kapitałowej gdańskiego koncernu za działalność poszukiwawczo-wydobywczą. Nowo powołana spółka Lotos Upstream sp. z o.o. jest podmiotem w 100 proc. zależnym od Grupy Lotos. W kwietniu br. zarząd Lotosu rozpoczął realizację programu reorganizacji kapitałowej segmentu poszukiwawczo-wydobywczego.

W połowie czerwca walne zgromadzenie spółki ma zaakceptować podwyższenie kapitału zakładowego tej spółki o ponad 630 mln zł. Zgodnie z projektem uchwały w tej sprawie, ma to następować w kolejnych, następujących po sobie, podwyższeniach kapitału zakładowego Lotos Upstream o łączną kwotę nie wyższą niż 632,517 mln zł, poprzez łączne objęcie do 6 325 170 nowych udziałów spółki o wartości nominalnej 100 zł każdy i pokrycie ich wkładami pieniężnymi.

Wcześniej rada nadzorcza Grupy Lotos w uchwale z 20 kwietnia 2017 r. pozytywnie zaopiniowała wniosek zarządu w sprawie podwyższenia kapitału zakładowego w spółce Lotos Upstream.

Tym samym gdański koncern zaczyna realizować koncepcję, o której prezes Marcin Jastrzębski mówił już kilka miesięcy temu. Na początku marca tego roku szef Lotosu zapowiadał, że spółka Lotos Petrobaltic, która obecnie jest głównym podmiotem segmentu upstream w grupie kapitałowej Lotos, docelowo będzie firmą świadczącą jedynie usługi serwisowe dla sektora naftowego, także poza granicami kraju, natomiast wszystkie aktywa poszukiwawczo-wydobywcze na rynkach norweskim, litewskim i być może polskim przeniesione zostaną do nowo utworzonej spółki, która odpowiadać będzie za produkcję węglowodorów w Grupie Lotos.

Nie znamy jeszcze szczegółów reorganizacji, ale jest prawdopodobne, że spółki wchodzące obecnie w skład grupy kapitałowej Lotos Petrobaltic, na przykład działająca w Norwegii firma Lotos Exploration and Production Norge, docelowo staną się spółkami zależnymi Lotos Upstream.

Grupa Lotos nie informowała jeszcze oficjalnie o powołaniu spółki Lotos Upstream, nie wiadomo także jaka będzie jej polityka kadrowa, ani kto znajdzie się w jej zarządzie.

Udostępnij